4 czerwca 2025 r. Sejm RP uchwalił nowe święto narodowe. 11 lipca ustanowiony został Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Święto ma na celu oddać hołd i upamiętnić blisko 130 tys. Polaków, którzy w brutalny i bezwzględny sposób zginęli z rąk ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1946 oraz podczas tzw. „krwawej niedzieli”.

potem wsie palono. Kierownictwo OUN wydawało jednoznaczne rozkazy, że na ziemiach ukraińskich
ma być zlikwidowany każdy Polak od 16 do 65 roku życia. Domy mają być spalone, a drzewa, sady wycięte w pień.
Czy możemy o tym zapomnieć?
Z okazji święta narodowego na gdyńskim Cmentarzu Witomińskim miały miejsce uroczystości patriotyczne. O godz. 10.00 odsłonięto tablicę poświęconą pamięci ponad 130 tys. Polaków z Kresów Południowo-Wschodnich II Rzeczypospolitej, którzy zginęli z rąk ukraińskich oprawców.
Tablicę na gdyńskim cmentarzu odsłonili: prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek oraz dyrektor IPN o. Gdańsk dr Marek Szymaniak. Warto pamiętać, że odsłonięta tablica zobowiązuje nas-Polaków do godnego upamiętnienia wszystkich pomordowanych. To nie tylko utrwalanie prawdy historycznej, ale przede wszystkim kontynuowanie działań na rzecz odnalezienia szczątków pomordowanych i zapewnienie im godnego pochówku.
Tablica upamiętniająca Ofiary została odsłonięta pod hasłem „Genocidium Atrox” i znajduje się na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni.
– Cmentarz Witomiński, gdyńskie Powązki, ma dla nas szczególne znaczenie. Dzisiaj symbolicznie staje się także przestrzenią, w której wspólnota ludzi wolnych i niepodległych daje świadectwo pamięci o naszych rodakach mordowanych 83 lata temu przez ukraińskich zbrodniarzy na Wołyniu. Oni wołają do nas z anonimowych dołów śmierci. Wołają o pamięć, prawdę, modlitwę i nieustawanie w staraniach o odnalezienie ich doczesnych szczątków oraz odprowadzenie ich w ostatnią drogę – powiedział dr Marek Szymaniak.

Wojska Polskiego, środowisk kombatanckich, organizacji społecznych i mieszkańcy Gdyni

Zdjęcia: IPN


