Inne

13 grudnia w Gdańsku. Aleksandra Dulkiewicz i Lech Wałęsa oddali hołd ofiarom stanu wojennego

 

W piątek 13 grudnia o godz. 10.30 hołd ofiarom stanu wojennego oddali wspólnie Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, Bogdan Lis, Krzysztof Pusz i Basil Kerski – dyrektor ECS, którzy złożyli kwiaty u stóp Pomnika Poległych Stoczniowców.

Lech Wałęsa, poproszony przez dziennikarzy o komentarz, mówił o zadaniach, jakie tamte czasy postawiły Polakom oraz zapewniał, że zrobi wszystko, by odsunąć od władzy obecny rząd.

Fot. Izabela Trela/GWP

– Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że los nam dał dwa zadania. Pierwsze – roztrzaskać tamten zły porządek i tego dokonaliśmy i przekazaliśmy narodowi zwycięstwo, narodowi czyli demokracji. Okazało się, że ta demokracja nie jest tak dobrze przygotowana do pełnienia różnych zadań. Dzisiaj chcę powiedzieć to samo, co powiedziałem po wybudowaniu pomnika, że będziemy się tu spotykać, a szczególnie w czasach, kiedy trzeba będzie coś podjąć, coś zrobić, bo niszczymy nasze wielkie sukcesy. I teraz jest taki czas, że chcę zaapelować do was. Musimy zmobilizować się. Musimy Polskę wprowadzić na właściwy rozwój. To, co się dzieje dzisiaj to jest skandal, ale ma to podłoże demokratyczne i stąd tak ciężko walczyć i tak ciężko zmieniać. Ja mimo swojego wieku zrobię wszystko, aby jak najszybciej te ekipę wyrzucić od władzy, bo ona niszczy nasz wielki dorobek. Proszę wszystkich, którzy się ze mną zgadzają – czuwajmy! Będzie taki moment, kiedy poproszę was, abyśmy wspólnie dokonali naprawy Rzeczpospolitej – mówił były prezydent RP.

 

DSC02837

-W tym roku obchodzimy wielkie rocznice: 3o. rocznicę częściowo wolnych wyborów, 20-tą rocznicę bycia w NATO, 15-tą rocznicą bycia w UE – walka o te wszystkie ważne daty rozpoczęła się tutaj, w tym miejscu, gdzie stoimy. Kiedy my jako społeczeństwo, my jako część rządzących nami nie jest w stanie cieszyć się z tej wolności i z porządku demokratycznego, który świadomie przez polskich obywateli został wybrany, to mamy kłopot. I dlatego to jest smutna data, ale ja wierzę w polskie społeczeństwo, wierzę w Polki i Polaków, wierzę w siłę demokracji, wierzę w siłę karty wyborczej. Pamiętajmy, że przyszły rok to kolejne rozstrzygnięcia wyborcze i każdy z nas ma tę moc właśnie w karcie wyborczej – dodała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Fot. Izabela Trela/GWP

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas