Są smaczne i zdrowe. Kasze, bo o nich mowa, jak się okazuje coraz częściej goszczą w naszych jadłospisach. Dlaczego warto po nie sięgać?
Kasza gryczana – zawiera białko o wysokiej wartości odżywczej, dostarcza organizmowi wszystkich niezbędnych aminokwasów egzogennych – przede wszystkim tych, których nie jest on w stanie sam wyprodukować, a muszą być dostarczane dla prawidłowego rozwoju organizmu. Jest bogata w przeciwutleniacze, a także nie zawiera glutenu, więc może być składnikiem diety osób chorujących na celiakię. Występuje w dwóch formach: prażonej o orzechowej barwie i delikatnym smaku oraz nieprażonej powstającej z niepalonych ziaren gryki o kremowej barwie i delikatnym smaku. Polecana dla osób mających zakwaszony organizm.
Kasza jaglana – to małe ziarenka, najczęściej w kolorze żółtym, które pochodzą z ziaren prosa. Zawiera najwięcej miedzi, żelaza oraz witaminy B1, B2 i B6, a pod względem zawartości cynku dorównuje prawie kaszy gryczanej. Jest także doskonałym źródłem krzemu, a jednocześnie w dobrej formie utrzymuje elastyczność skóry i ułatwia eliminację szkodliwych substancji z organizmu. Kasza ta zawiera ligniny, które wyrównują gospodarkę hormonalną, a z drugiej strony spowalniają procesy starzenia się. Jest idealnym dodatkiem do wszystkiego, pasuje do dań mięsnych, warzywnych, a nawet do deserów. Podobnie jak kasza gryczana nie zawiera glutenu.
Kasza kuskus – to drobna kaszka o jasnożółtej barwie. Jest produkowana przez granulację mąki. Zawiera najwięcej białka i węglowodanów spośród wszystkich kasz. Ma także mniej błonnika oraz tłuszczu. Dzięki temu jest lekkostrawna, więc może stanowić element diety osób z chorym układem pokarmowym. Jest jedną z najszybszych w przygotowaniu – wystarczy bowiem zalać ją wrzątkiem albo ugotować na parze.
Kasza kukurydziana – to drobna, żółta kasza, którą otrzymuje się z połamanego ziarna kukurydzy. Dzięki temu występuje w formie drobnego grysiku. Jest pełna witamin (A, B, E, B1, PP), minerałów takich jak magnez, potas i fosfor oraz mikroelementów takich jak selen i kobalt. To także dobre źródło białka i błonnika. Miłośnicy tej kaszy stosują ją jako zagęszczacz zup i sosów. Często jest także składnikiem zup mlecznych. Jak podpowiadają fachowcy jest doskonałym składnikiem placków, ciast, a nawet chleba.
Kasza jęczmienna – ma ziarna barwy jasnoszarej, czasem z lekkim odcieniem żółci lub zieleni. Jest ona przede wszystkim bogatym źródłem błonnika, co sprawia, że doskonale rozwiązuje problem osób cierpiących na zaparcia. Jednocześnie poprawia perystaltykę jelit, dzięki czemu zapobiega magazynowaniu się niepotrzebnego pokarmu w jelitach. W ten sposób wspomaga proces odchudzania. Występują następujące rodzaje tej kaszy: pęczak, łamana (wiejska) i perłowa. W kuchni wykorzystywana jest do gołąbków, sosów, a także gulaszy.
Kasza owsiana – wytwarzana jest z ziaren owsa. Jest bogata w błonnik i składniki mineralne. Ma silne działanie ochronne na błonę śluzową przewodu pokarmowego, a także wykazuje działanie przeciwnowotworowe. Pod względem wartości przeciwutleniaczy przewyższa większość warzyw, a nawet zbóż. Jednocześnie jest najbardziej kaloryczna ze wszystkich kasz. Kasza ta idealnie nadaje się do zagęszczania potraw oraz jako dodatek do kotletów, pulpetów i farszów.

