6 sierpnia o godz. 10:00 w gmachu polskiego sejmu rozpoczęło się posiedzenia Zgromadzenia Narodowego, podczas którego Andrzej Duda złożył przysięgę tym samym oficjalnie rozpoczynając drugą kadencję prezydenta RP.
Zgodnie z Konstytucją, prezydent RP objął urząd po złożeniu wobec ZN następującej przysięgi: „Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem” powtarzając jej słowa po marszałek Sejmu Elżbiecie Witek. Przysięgę zakończył słowami: „Tak mi dopomóż Bóg”.
Następnie Andrzej Duda wygłosił orędzie, w którym podkreślał wagę współpracy i zapewniał, że jest gotów do rozmowy z każdym, niezależnie od poglądów politycznych.
-Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu. Nasi wielcy przodkowie zapisali te niezwykle ważne słowa w Konstytucji 3 Maja. Jakże aktualne okazały się one w ciągu ostatnich dni, tygodni i dzisiaj! Władza pochodzi z woli narodu – i naród wyraził swoją wolę w wyborach. To Polacy mają prawo zadecydować, kto ma być ich prezydentem – głową państwa. I zadecydowali – rozpoczął swoje wystąpienie jednocześnie dziękując wszystkim wyborcom, którzy poszli do urn oddać głos na któregokolwiek z kandydatów.
– Chcę być prezydentem polskich spraw. Spraw ważnych dla wszystkich Polaków. Tak dla moich wyborców, jak i dla tych, którzy poparli innych kandydatów – moich konkurentów. Jestem otwarty na współpracę i do tej współpracy zachęcam. Drzwi Pałacu Prezydenckiego były przez ostatnie 5 lat otwarte i zawsze będą otwarte dla różnych środowisk, dla przedstawicieli wszystkich stronnictw politycznych. Koalicja Polskich Spraw, o której mówiłem, jest potrzebna. Są zagadnienia i problemy, które – mimo istniejących różnic – łączą. Powinniśmy budować wokół nich jak najszersze porozumienie. Będę konsekwentnie działał w tym kierunku. (…) Bardzo liczę na dobrą współpracę – z każdym. Ale oczywiście ta wola współpracy musi być także i po drugiej stronie. Ufam, że się ona pojawi. Moja dłoń pozostaje zawsze wyciągnięta – na znak szacunku i gotowości do współdziałania – dodał Andrzej Duda.
Prezydent w swoim orędziu wymienił pięć kluczowych kwestii, którymi będzie się zajmować podczas kolejnej kadencji. Są to: rodzina, bezpieczeństwo, praca, inwestycje i godność. – To właśnie te pięć polskich spraw symbolizuje Polskę, która potrafi połączyć tradycję z nowoczesnością! Bo te dwie wartości nie wykluczają się, lecz wzajemnie uzupełniają. Taka jest właśnie Polska moich marzeń – ambitna, rozwijająca się w szybkim tempie, innowacyjna, ale pamiętająca o swoich korzeniach, o swojej historii, tożsamości i tradycji – mówił.
-Rodzina jako fundament, bo tworzy i kształtuje społeczeństwo, gospodarkę, kulturę. Rodzina to nasze największe dobro. Musimy czynić wszystko, aby rodzinę chronić i dbać o warunki dla jej rozwoju. Dlatego podpisałem Kartę Rodziny oraz zobowiązałem się do utrzymania wszystkich programów społecznych, które zostały wprowadzone podczas mojej prezydentury – a także do ich rozwijania. (…) . Bezpieczeństwo trzeba pojmować szeroko. To nie tylko wojsko czy policja. Ale też bezpieczeństwo energetyczne, zdrowotne czy żywnościowe. Składam jeszcze raz wielkie wyrazy szacunku i podziękowania polskim rolnikom, że to bezpieczeństwo żywnościowe nam zapewniają, co sprawdziliśmy zwłaszcza kiedy rozpoczynała się pandemia koronawirusa. Dziś bezpieczeństwo żywnościowe jest właśnie dzięki ich trudowi. Dziękuję za to z całego serca. I jeszcze raz z tego miejsca powtórzę, że polska wieś, polskie rolnictwo wymaga wszechstronnej opieki ze strony państwa. Zobowiązuję się, że przez następne 5 lat jako Prezydenta RP będę tę opiekę polskiemu rolnictwu zapewniał – zapewniał prezydent.
Andrzej Duda mówił też o konieczności modernizacji polskich służb mundurowych oraz, że bezpieczeństwo może zapewnić Polakom tylko „odpowiednio zorganizowana i dofinansowana, nowoczesna służba zdrowia, odpowiadająca nie tylko na aktualne potrzeby, ale też przygotowana do odpowiedzi na przyszłe wyzwania”.
-Chcemy Polski ambitnej! Polski, która rozwija swój potencjał. W której powstają nowe, dobrze płatne miejsca pracy. Polski skutecznie konkurującej gospodarczo z innymi państwami. Polski, która tworzy swoim obywatelom warunki do ekonomicznego i zawodowego rozwoju, do wzrostu ich zamożności. Szczególnie dotyczy to młodego pokolenia. Ono musi mieć szanse na dobrą pracę tu, w kraju, żeby nie wyjeżdżali za granicę, żeby tutaj tworzyli i rozwijali swoje rodziny, żeby tutaj rodziły się polskie dzieci – dodał prezydent.
Głowa państwa wymienił także najważniejsze inwestycje dla kraju, które muszą być realizowane. – Potrzebujemy przedsięwzięć wielkich – takich, jak Centralny Port Komunikacyjny, rozbudowa Gazoportu w Świnoujściu, przekop Mierzei Wiślanej, budowa i rozwój portów morskich, transportu morskiego i przemysłu stoczniowego. Konieczne są inwestycje i nakłady na budowę dróg i linii kolejowych w całej Polsce – mówił.
– Polska to kraj wspaniałych ludzi. Gościnny, otwarty, piękny. Ze wspaniałą historią, z której jesteśmy dumni. Tej prawdy o Polsce i Polakach będziemy zdecydowanie bronić. To nasz obowiązek. To obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej! Będziemy – wierzę w to głęboko – wszyscy jak jesteśmy na tej Sali też bronić prawdy o tym, że piękno, pomyślność i zamożność naszego kraju jest wspólnym dziełem wszystkich Polaków. Także dlatego, że obywatele Rzeczypospolitej wszyscy są sobie równi! Nie ma różnicy pomiędzy mieszkańcami wielkich miast, małych miasteczek i wsi. Każdy ma swoją i równą godność. Nie dzielimy Polaków na lepszych i gorszych ze względu na zarobki, wykształcenie, poglądy czy wyznanie religijne – zapewniał Andrzej Duda.
-Wierzę w dobrą przyszłość naszej Ojczyzny. Wychodzimy ku niej naprzeciw z radością i nadzieją – bo już nie jeden raz przekonaliśmy się, że razem, wspólnie i solidarnie potrafimy dokonać rzeczy niezwykłych. Wierzę, że wykorzystamy największą od ponad 200 lat szansę dla naszego narodu, jaką daje posiadanie suwerennej, niepodległej, demokratycznej, a jednocześnie bezpiecznej Rzeczypospolitej. To nasze wielkie zadanie na przyszłość. Boże, błogosław Polsce! – zakończył swoje orędzie Andrzej Duda.

