Powiedz, co najczęściej widzisz we śnie, a powiem ci, kim jesteś – tę formułę powtarzają specjaliści od badania snów. Na podstawie snów, jak twierdzą, można określić charakter, usposobienie, mentalność śniącego.
I tak – cholerykom zwykle śnią się zwady i kłótnie, bitwy i nieszczęścia. Melancholicy marzą o ciemnościach, wycieczkach nocnych, duchach, śmierci. Ludzie szczęśliwi, pełni optymizmu częściej od innych śnią o rozrywkach, zabawach, kwiatach, pięknej pogodzie. Dużą rolę w snach odgrywają zwierzęta, często symbolizujące ludzi. Osobom konfliktowym, mającym trudności w nawiązywaniu kontaktów śnią się zwierzęta agresywne, drapieżne i negatywne w znaczeniu symbolicznym (koty, świnie, bydło rogate, kury, wrony, gady, płazy, gryzonie). Komunikatywnym i serdecznym ukazują się z reguły zwierzęta łagodne, o pozytywnym znaczeniu (psy, owce, konie, ptaki kolorowe, śpiewające, gołębiowate).
Osoby nie zaspokojone seksualnie, posiadające wybujały temperament lub odchylenia erotyczne będą nawiedzane snami o romansach, kontaktach intymnych, orgiach i zboczeniach seksualnych.
Niektórzy uważają, że kolorowe sny są dowodem uzdolnień plastycznych, zaś czarno-białe charakteryzują realistów. Duże znaczenie ma rodzaj wyśnionego koloru, a także kompozycja snów. Mocne zielenie i czerwienie świadczą o tym, że śniący doznaje silnych wzruszeń. Błękit mówi o duchowej równowadze, czerń – pesymizmie, obecnych i przyszłych niepowodzeniach.
Loty i upadki wskazują na porywy wewnętrzne i piętrzące się przeszkody na drodze do realizacji wzniosłych planów. Jednak częste sny o lotach i unoszeniu się w powietrze świadczą o … zdolnościach medialnych i lewitacyjnych.
Widok w marzeniach sennych znanych ci osób informuje o wytworzeniu się kontaktu telepatycznego na skutek wzajemnej sympatii lub antypatii.
Są ludzie, którzy twierdzą, że nic im się nie śni. To nieprawda. Po prostu nie wszyscy potrafią zapamiętać swoje sny. Ale, jak się okazuje, zapamiętywania snów można się nauczyć, jeśli się tego chce. Wieczorem kładziemy się spać z silnym postanowieniem zapamiętywania snów, a nawet notowania ich w przeznaczonym do tego celu zeszycie. Myślimy o tym kilka lub kilkanaście minut z dużą koncentracją. Doświadczenie powtarzamy przez kilka wieczorów, nawet gdyby początkowo nie było żadnych efektów. Więc do dzieła i… przyjemnych snów.

