Dwa młode lwy z gdańskiego ZOO wyjechały wczoraj do ogrodu zoologicznego w Opolu. To ostatnie młode z miotu urodzonego w październiku 2017 r., które będą zakładać własne stada w innych miejscach. Dla przypomnienia: samica Casa wyjechała do ZOO Valcorba we Włoszech, a samiec Aramis do niemieckiego Ueckermünde ZOO.
Atos i Portos są ze sobą bardzo zżyte od urodzenia. To zdrowe, silne i pogodne lwy. Opolskie ZOO wybudowało dla nich pawilon i dwa wybiegi, a opolscy opiekunowie zwierząt gościli w Gdańsku, gdzie odbyli szkolenie z opieki nad lwami, uczyli się jak prawidłowo przeprowadzić trening medyczny oraz poznali gdańskie lwy.
Lwy angolskie to gatunek zagrożony wyginięciem w naturze, objęty Europejskim Programem Ochrony Gatunku (EEP). Oznacza to, że koordynator zarządza populacją w ogrodach zoologicznych, decyduje o tym które osobniki mogą się łączyć w pary, aby uzyskać zdrowe i silne potomstwo, zdolne w przyszłości zasilić zrównoważoną populację ex-situ tego gatunku, a być może, gdy zaistnieje taka konieczność – również stać się częścią natury. Za jakiś czas koordynator zdecyduje o wyborze samicy, która dołączy do Atosa i Portosa i z jednym z nich założy rodzinę.
W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym można obserwować pozostałe lwy: samca Arco oraz samice Berghi, Tchibindę i Tolę.

