Dziś, tj. 13 marca, ma wejść w życie rozporządzenie, na mocy którego zostanie wprowadzony stan zagrożenia epidemicznego, a dziewiętnaście szpitali w całej Polsce zostanie przekształconych w szpitale zakaźne. Na Pomorzu w ten sposób zostaną przekształcone dwie placówki.
W czwartek minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski poinformował o tym, że zmarła 56-letnia pacjentka w Poznaniu, która była zakażona koronawirusem. Łącznie zakażonych na terenie całego kraju jest już ponad 60 osób. Choć na Pomorzu nadal nie ma żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa, dwie placówki w naszym regionie będą przekształcone na szpitale zakaźne. Są to: 7. Szpital Marynarki Wojennej w Gdańsku przy ul. Polanki wraz z SPZOZ oraz Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie.
– Organizujemy sieć szpitali jednoimiennych, zakaźnych – mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski. – Wczoraj odbyła się konferencja z wojewodami. Taki dodatkowy szpital zakaźny powstanie w każdym województwie, a w większych regionach dwa. Te placówki będą zajmować się tylko osobami podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Zależy nam na tym, by minimum 10 proc. miejsc w przekształconych placówkach to były łóżka respiratorowe. Wiemy, że one są potrzebne, gdy dojdzie do pogorszenia stanu zdrowia chorych – dodał.
Minister zdrowia podkreślał, że NFZ zapłaci za pozostawanie w gotowości takich placówek. – Zgodnie z przewidywaniami ekspertów za chwilę będziemy mieć 100, a za tydzień 1000 pacjentów zakażonych koronawirusem i musimy się do tego przygotować – mówił prof. Szumowski. – Czy tych przypadków będzie coraz więcej czy mniej teraz to głównie zależy od tego czy będziemy pozostawać w izolacji przez najbliższe dwa tygodnie.

