Inne

Eksperyment z ul. Wajdeloty dobiegł końca. Ulica jednak nie będzie deptakiem

 

Odcinek ul. Wajdeloty od ronda im. Güntera Grassa do ul. Grażyny przez 4 dni był wyłączony z ruchu pojazdów. Dzięki temu restauratorzy mogli wykorzystać przestrzeń do wystawienia ogródków gastronomicznych. Po tym krótkim „teście” zapytano mieszkańców w ankiecie o to, czy taką organizację ruchu wprowadzić na dłuższy czas.

Za pomocą ankiety wypowiedziało się 391 respondentów (to ponad 70% uprawnionych). Badaniem objęci zostali mieszkańcy i przedsiębiorcy z ulic: Wajdeloty pomiędzy ul. Aldony a Grażyny, Aldony od ul. Wajdeloty do Lelewela, Wallenroda od ul. Wajdeloty do Lelewela i Grażyny. Zadaliśmy następujące pytania:

1. Czy chciał(a)by Pan(i), żeby zmiana organizacji ruchu została utrzymana w dłuższym terminie?

  • TAK
  • NIE

2. Jeśli TAK, to:

  • Na stałe
  • Tylko w okresie wakacyjnym
  • Tylko w weekendy w okresie wakacyjnym
  • Tylko w sezonie ogródków gastronomicznych (od kwietnia do października)
  • Trudno powiedzieć

Aż 66% ankietowanych odpowiedziało „Nie”. Na „tak” było 33%, a 3% zaznaczyło odpowiedź „Trudno powiedzieć”.

W związku z wynikami GZDiZ nie będzie wprowadzać zmian w organizacji ruchu. Zapowiada jednak prace nad rozwiązaniami wykorzystującymi potencjał zrewitalizowanej ulicy, szczególnie w okresie wakacyjnych weekendów.

Czasowa zmiana organizacji ruchu na ul. Wajdeloty była odpowiedzią na postulaty restauratorów, którzy apelowali do władz Gdańska o umożliwienie wystawienia ogródków gastronomicznych przed swoimi lokalami. Dzięki wyłączeniu fragmentu ul. Wajdeloty z ruchu pojazdów w dniach 11-14 czerwca ogródki stanęły na chodniku i w zatokach postojowych, a piesi mogli spacerować jezdnią – tak jak jest na ul. Piwnej.

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas