IPN Gdańsk zwrócił się do Biura Prezydenta ds. Kultury Miasta Gdańsk o zgodę na postawienie najnowszej wystawy IPN „TU rodziła się »Solidarność«” na Placu Solidarności w Gdańsku. Instytucja otrzymała odpowiedź negatywną z prośbą, by w tym miejscu nie planować też innych wystaw.
-Po przeanalizowaniu różnych czynników Biuro Prezydenta ds. Kultury opiniuje negatywnie zamiar ekspozycji wystawy planszowej w przestrzeni Placu Solidarności. Uważamy, że ta symboliczna przestrzeń stanowi zamkniętą całość z konkretnym przekazem dla odbiorców i nie powinno się tego zakłócać dodatkowymi elementami. Prosimy też, by w przyszłości zrezygnowali Państwo z projektowania kolejnych wystaw w tym właśnie miejscu. – napisał w odpowiedzi na prośbę IPN inspektor Biura Prezydenta ds. Kultury Marcin Stąporek.
IPN poinformował, że ekspozycja ma na celu ukazanie ogólnopolskich masowych strajków z lipca, sierpnia i września 1980 r. Składa się z części ogólnopolskiej, części regionalnych oraz lokalnych, ukazujących powstawanie Solidarności w niemal każdym zakątku kraju.
Wystawa opisuje m.in. działalność Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, przedstawia genezę powstania ruchu Solidarności, wyjaśnia okoliczności stworzenia 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz budowy pomnika Poległych Stoczniowców 1970. Teksty na panelach wystawowych są prezentowane w języku polskim i angielskim.
Kolejne miejsca prezentacji ekspozycji stworzą w całej Polsce „Biało-czerwony szlak: TU rodziła się Solidarność”. Trasy wszystkich wystaw regionalnych zbiegną się 28 sierpnia na wernisażu w Warszawie. IPN otworzy ekspozycję łącznie w 53 miejscach w całej Polsce.
Na terenie województwa pomorskiego pierwsza prezentacja wystawy odbyła się w Tczewie. Kolejne wernisaże będą miały miejsce 21 lipca w Lęborku oraz 14 sierpnia w Gdyni i Gdańsku. – W żadnym z tych ośrodków (Tczew, Lębork, Gdynia) nie napotkaliśmy jakichkolwiek przeszkód ze strony lokalnych władz. Niestety prezentacja ekspozycji w ostatnim z wymienionych miast (Gdańsk) stanęła obecnie pod znakiem zapytania – mówi rzecznik prasowy IPN w Gdańsku Jan Hlebowicz.
-Należy podkreślić, że w przeszłości IPN Gdańsk wielokrotnie udostępniał mieszkańcom Pomorza i turystom wystawy na Placu Solidarności. Tym bardziej, ze zdumieniem przyjęliśmy informację, że ekspozycje Instytutu stały się „dodatkowymi elementami zakłócającymi przestrzeń”. Niestety w ten sposób władze Gdańska uniemożliwiają realizację statutowych działań IPN – dodaje Hlebowicz.

