Inspiracja z najlepszych holenderskich wzorców, dużo zieleni, nowa przestrzeń przyjazna dla pieszych i jednocześnie przykład na to, co można zdziałać dzięki wspólnej inicjatywie i Budżetowi Obywatelskiemu – pierwszy gdyński woonerf, czyli miejska strefa współdzielona na ulicy Abrahama już oficjalnie otwarta!
Tutaj bezwzględnie pierwszeństwo ma zawsze pieszy lub rowerzysta, a samochody mogą poruszać się maksymalnie z prędkością 20 km/h. Od wtorku oficjalnie działa pierwsza gdyńska strefa współdzielona na fragmencie ulicy Abrahama, która – sięgając do holenderskich pierwowzorów – jest nazywana woonerfem.
Mieszkańcy wybrali sami
To projekt, który zainicjowali sami mieszkańcy, a ilość głosów oddanych w Budżecie Obywatelskim (blisko 1500) pozwoliła na jego realizację. Projekt ostatecznie kosztował około 3,8 mln złotych, chociaż jego pierwotna wersja zgłoszona do Budżetu Obywatelskiego była szacowana na około 450 tysięcy złotych. Władze miasta zadecydowały o przekazaniu dodatkowych środków, aby prace sięgały szerzej i objęły też m.in. przebudowę podziemnych instalacji.
Nowocześnie i zielono
Zmiany są widocznie na już na pierwszy rzut oka. Na odcinku pomiędzy ulicami 10 Lutego i Batorego pojawiła się przede wszystkim nowa, różnobarwna nawierzchnia. Kolorytu miejscu dodają liczne zieleńce, kwietniki i donice, zasadzono m.in. 24 nowe robinie akacjowe, do tego kilkaset sztuk krzewów i bylin oraz kilkadziesiąt metrów kwadratowych trawnika.
Zadbano o każdy szczegół – powstały nowe LED-owe lampy uliczne, stojaki rowerowe, mała architektura, a cały projekt powstawał z myślą o wszystkich mieszkańcach.
– Projekt spełnia wymogi tak zwanego projektowania uniwersalnego, czyli dla wszystkich. W nawierzchni mamy fakturowanie ostrzegawcze i kierunkowe, a przejście dla pieszych przez ulicę Batorego zyskało oznakowanie dla osób z dysfunkcją wzroku. Nowe ławki, a jest ich 9, są wyposażone w podłokietniki, ułatwiające wstawanie osobom starszym. Obok każdej ławki jest miejsce na wózek lub chodzik – mówił Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Na przebudowie fragmentu ul. Abrahama zyskają nie tylko mieszkańcy Gdyni, ale także okoliczni przedsiębiorcy, którzy mogą liczyć na większy ruch pieszy.
Więcej woonerfów #wGdyni
Idea woonerfów pojawiła się w latach 70. XX wieku w Holandii i w wolnym tłumaczeniu oznacza „ulicę do mieszkania”. W Polsce częściej określa się je mianem „podwórców miejskich”. Sednem tego rozwiązania jest zaprojektowanie ulicy w taki sposób, by – przy zachowaniu jej kluczowych funkcji – stworzyć przestrzeń estetyczną i bezpieczną dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, w której chętnie będą spędzać czas.
Gdynia dołącza tym samym do grona miast, które w samym centrum tworzą przestrzeń przyjazną dla pieszych, zachęcającą do robienia zakupów i spędzania wolnego czasu na powietrzu.
Miasto już dzisiaj przygotowuje się do tworzenia kolejnych woonerfów. Kolejną ulicą, którą czeka transformacja jest ulica Pawia na Pustkach Cisowskich.

