Inne

Kilka sekund od tragedii. Policjanci uratowali niedoszłego samobójcę

 

Gdańscy policjanci uratowali 38-letniego mieszkańca Gdańska, który próbował odebrać sobie życie. Mundurowi w ostatniej chwili przecięli zaciśniętą na jego szyi opaskę zaciskową. Mężczyzna żyje i jest pod opieką lekarzy.

Wczoraj o godz. 13.00 dyżurny gdańskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie, że mężczyzna chce odebrać sobie życie. Zgłoszenie uzupełniła informacja o lokalizacji samochodu, w którym miał siedzieć.
Pod podany adres natychmiast został skierowany najbliższy patrol. Policyjni wywiadowcy szybko dojechali w miejsce, w którym miał się znajdować samobójca. Tam zauważyli toyotę, a w niej siedzącego nieruchomo mężczyznę. Policjanci nie mieli wątpliwości, że to samochód, o którym przekazano informacje w zgłoszeniu. Funkcjonariusze podbiegli do toyoty i zauważyli, że mężczyzna siedzący na fotelu kierowcy ma zaciśnięta na szyi plastikową opaskę zaciskową. Miał mocno zaczerwienioną twarz i nie mógł oddychać. Policjanci nie mogli otworzyć zamkniętych od wewnątrz drzwi samochodu i gdy już chcieli zbić szybę, mężczyzna ostatkiem sił zdołał jeszcze je odblokować. Funkcjonariusze natychmiast wyciągnęli mężczyznę z samochodu i przy pomocy noża rozcięli zaciśniętą na jego szyi opaskę zaciskową. Opaska był tak mocno zaciśnięta, że bardzo utrudniała wprowadzenie pod nią ostrza noża. Po jej zdjęciu mężczyzna zaczął swobodnie oddychać.

Funkcjonariusze wezwali na miejsce załogę pogotowia ratunkowego. Zanim uratowany 38-letni mieszkaniec Gdańska trafił pod opiekę lekarzy, powiedział policjantom, że nie zdołałby się sam uratować, ponieważ nie miałby czym przeciąć opaski.

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas