Inne

Kolejna dewastacja pomnika ks. Henryka Jankowskiego. Oświadczenie władz Gdańska

 

Dzisiejszej nocy aktywiści z Warszawy przewrócili pomnik ks. Henryka Jankowskiego, po czym położono na nim komżę ministranta oraz dziecięcą bieliznę. Całą „akcję” nagrano, a film opublikowano w internecie.

Dzisiaj odbyła się w tej sprawie konferencja prasowa z władzami Gdańska, które wydały w tej sprawie oświadczenie. Pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz potępiła ten akt wandalizmu. W oświadczeniu czytamy m.in.:

„Już w grudniu 2018 roku prezydent Paweł Adamowicz uznał, że nie ma miejsca dla pomnika ks. Henryka Jankowskiego w przestrzeni miejskiej. Stajemy po stronie ofiar, współczujemy ich rodzinom. Pamiętajmy jednak, że musimy działa zgodnie z literą prawa i ogólnie przyjętymi normami współżycia społecznego.

Nie może być zgody na akty wandalizmu, które noszą znamiona przemocy symbolicznej. Przewrócenie monumentu jest aktem samosądu, naruszającym polski porządek prawny. Pomnik stoi na gruncie miejskim, ale jest własnością prywatną.

Trzeba zauważyć, że ci, którzy dopuścili się obalenia pomnika ks. Henryka Jankowskiego, zrobili to, ujawniając swoje twarze. Nie zniszczyli pomnika, dbając, aby się nie roztrzaskał. A w akcie manifestu na przewróconej figurze położyli dziecięcą bieliznę i komżę. Tym samym dali wyraz sprzeciwu wobec milczenia Kościoła katolickiego po fali publikacji medialnych, jakie przetoczyły się w grudniu 2018 roku. Przekaz i oczekiwania społeczne były jasne: ks. Henryk Jankowski, który zapisał w swoim życiu jasną solidarnościową kartę, jest oskarżany o molestowanie dzieci i należy tę sprawę dogłębnie wyjaśnić.”

Przypomniała także działania podjęte przez władze miasta w celu usunięcia pomnika ks. Henryka Jankowskiego:

„Władze miasta Gdańska od chwili debaty publicznej z początkiem grudnia 2018 roku podjęły działania zmierzające do usunięcia pomnika:
1. 10 grudnia prezydent Paweł Adamowicz mówił: „Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika księdza Jankowskiego. Tylko niech to się odbywa z kulturą i uszanowaniem procedur”.
2. Prezydent Paweł Adamowicz zaapelował do Społecznego Komitetu Budowy Pomnika, który go wzniósł, o „jak najszybsze zdemontowanie monumentu”.
3. Na najbliższej sesji Rady Miasta Gdańska, 7 marca 2019 roku, miał stanąć wniosek o odebranie ks. Henrykowi Jankowskiemu Honorowego Obywatelstwa Miasta Gdańska oraz o zmianę nazwy skweru, na którym stoi pomnik ks. Henryka Jankowskiego.
4. Oświadczenie przygotowali też przewodniczący klubów Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska (w załączniku) – w którym jasno wyrażają pogląd, że pomnik powinien zostać usunięty. Również to oświadczenie miało zostać przegłosowane podczas tej samej sesji.”

Oświadczenie wydała także Rada Miasta Gdańska. Radni stanowczo stwierdzili, że pomnik należy koniecznie usunąć, jednak nie poprzez dewastację, ale przeniesienie go w inne miejsce.

„Rada Miasta Gdańska stoi na stanowisku, że pomnik księdza Henryka Jankowskiego posadowiony na skwerze położonym w Gdańsku w kwartale ulic Katarzynki, Stolarskiej Brygidki i Mniszki, noszącym dotychczas nazwę Księdza Henryka Jankowskiego, powinien zostać usunięty.

Nowe, wcześniej nieznane informacje dotyczące ks. Henryka Jankowskiego, które w ostatnim czasie pojawiły się w przestrzeni publicznej, rzucają nowe światło na naszą ocenę jego działalności. (lub postaci). Rada Miasta Gdańska utraciła zaufanie co do nieskazitelności postaci (lub życiorysu) księdza Henryka Jankowskiego.

Rada Miasta Gdańska dostrzega, że przeważająca większość społeczeństwa oczekuje usunięcie pomnika księdza Henryka Jankowskiego z przestrzeni publicznej Miasta Gdańska.

Zważywszy, że pomnik został ufundowany przez prywatnych inicjatorów, ale został posadowiony na terenie będącym własnością Gminy Miasta Gdańska, a zarazem na terenie będącym obecnie w posiadaniu Gminy Miasta Gdańska, powinien on zostać usunięty przez właściwą jednostkę organizacyjną Miasta Gdańska przy możliwym współudziale prywatnych inicjatorów powstania pomnika.

Nie jest naszą intencją niszczenie pomnika, wzywamy więc fundatorów do wyznaczenia innego miejsca, na które monument zostanie on przeniesiony.”

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas