Sopoccy policjanci ruchu drogowego ponownie interweniowali wobec 37-letniego obywatela Ukrainy, który kierował samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna w październiku br. dopuścił się identycznego czynu, za co usłyszał zarzut. W miniony weekend mając w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu kierował autem i cofając uderzył w inny samochód. Trudno oprzeć się wrażeniu, że 37-latek w sposób oczywisty zignorował przepisy prawa oraz zasady bezpieczeństwa na drodze. Za swoje zachowanie poniesie on odpowiedzialność karną.
W minioną sobotę w godzinach popołudniowych dyżurny sopockiej komendy otrzymał zgłoszenie, że nietrzeźwy kierowca alfy romeo podczas cofania uderzył w zaparkowany inny samochód. Skierowani na miejsce zdarzenia policjanci zatrzymali nietrzeźwego 37-letniego obywatela Ukrainy. W rozmowie z mundurowymi 37-latek przyznał się, że wcześniej spożywał alkohol i oświadczył, że chciał tylko przeparkować samochód. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze ustalili też, że nie posiada on uprawnień do kierowania. Okazało się również, że 37-latek wcześniej dopuścił się podobnego czynu. 10 października br. tuż po północy sopoccy policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej pojazd, którym poruszał się 37-latek i wtedy ustalili, że ma on w wydychanym powietrzu 2 promile alkoholu. Oprócz tego jego terminowe prawo jazdy straciło ważność i mężczyzna kierował autem nie posiadając uprawnień do kierowania. Sprawca usłyszał wtedy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.
Zatrzymany obywatel Ukrainy noc spędził w policyjnym areszcie. Na podstawie zebranych dowodów śledczy z komendy przedstawili mu zarzut jazdy w stanie nietrzeźwości, do którego przyznał się. Teraz mężczyzna za oczywiste łamanie przepisów prawa oraz ignorowanie zasad bezpieczeństwa stanie przed obliczem sądu. Funkcjonariusze skierują również do sądu wniosek o jego ukaranie w związku z popełnionymi wykroczeniami.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

