Uroczystość odbyła się w sobotę 28 czerwca br. Wzięli w niej udział m.in.: prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek, dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku Krzysztof Czopek, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego Bogusław Witkowski, przewodniczący Rady Miejskiej Węgorzewa.
Marek Lipski, Marek Padjas, Grotmaszt Bractwa Kaphornowców oraz kmdr. Janusz Marek Taber reprezentujący Polski Związek Żeglarski.
– Przykład braci żeglarzy pokazuje dobitnie, że warto podążać drogą marzeń i je realizować, nawet jeśli ta droga nie jest łatwa – powiedziała Aleksandra Kosiorek. Głos w imieniu marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka zabrał Krzysztof Czopek: – Bracia Ejsmont jak mało kto zasługują na to, by ich upamiętnić, dlatego dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do ich przypomnienia.

O bohaterach najnowszej tablicy w Alei Żeglarstwa Polskiego mówił też Bogusław Witkowski:
– Piotr i Mieczysław Ejsmont to symbole polskości na morzach i oceanach, niezłomności i wytrwałości, czyli ludzie, o których nie wolno nam zapomnieć.
„Piotr i Mieczysław Ejsmontowie wieku 19 lat podjęli pierwszą i nieudaną próbę opłynięcia świata pod żaglami. W 1965 r. uciekli jachtem z PRL i poprosili o azyl polityczny w Danii. Stamtąd dopłynęli do Stanów Zjednoczonych. W 1969 roku, na jachcie „Polonia” wypłynęli z Nowego Jorku w rejs dookoła świata. Zaginęli na południowym Atlantyku. W 1970 r. uznano ich za zmarłych”. Tą treść można przeczytać na tablicy, która w ramach obchodów Święta Morza w Gdyni, została odsłonięta w Alei Żeglarstwa Polskiego na falochronie południowym w Basenie im. gen. Mariusza Zaruskiego. To już 34 tablica, w alei która jest wspólną inicjatywą Miasta Gdyni, Polskiego Związku Żeglarskiego i Pomorskiego Związku Żeglarskiego pod patronatem honorowym marszałka Mieczysława Struka.
Adam Mauks





Zdjęcia: Cezary Spigarski


