Podczas dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski przedstawili harmonogram znoszenia kolejnych obostrzeń i „odmrażania” gospodarki. Poluzowanie obostrzeń nastąpi od 4 i od 6 maja.
-Na świecie jest już 3 mln osób zakażonych koronawirusem, w Polsce ponad 12 tysięcy. Ale dobra wiadomość jest taka, że mamy już ponad 3000 osób, które wyzdrowiały. W ciągu ostatniej doby przybyło ponad 300 osób. To pierwszy taki dzień, w którym możemy powiedzieć, że jest większy przyrost osób, które wyzdrowiały od tych, które zachorowały – mówił Mateusz Morawiecki.
– Jesteśmy przekonani, że przejęliśmy pewną kontrolę nad koronawirusem, ale musimy działać ostrożnie- zaznaczył premier podając informacje o kolejnym znoszeniu ograniczeń.
Co się zmieni na początku maja?
- 06 maja będzie dopuszczona możliwość otwarcia żłobków i przedszkoli. Ostateczne decyzje jednak zapadną w najbliższych dniach, będą też podejmowane decyzje, w jakim stopniu i na jakich zasadach będzie się to odbywać
- od 4 maja będą mogły być otwarte hotele i miejsca noclegowe
- od 4 maja będą mogły być otwarte galerie handlowe, przy takim samym reżimie sanitarnym, jaki istnieje w sklepach spożywczych i drogeriach
- od 4 maja wrócą też zabiegi rehabilitacyjne
- tego samego dnia otwarte zostaną instytucje kultury, takie jak np. muzea.
- Będzie można uprawiać sport na orlikach i boiskach, ale tylko tych na przestrzeni otwartej
Premier podkreślił, że obostrzenia będą łagodzone dopiero po majówce celowo, by uniknąć gromadzenia się w trakcie długiego weekendu. Nadal obowiązywać będzie nakaz zachowania bezpiecznego, co najmniej 2-metrowego dystansu. Wciąż zamknięte pozostają lokale gastronomiczne, kina, teatry, salony fryzjerskie, kosmetyczne itp. Szef rządu poinformował także, iż jest rozważane, aby w ciągu dwóch tygodni odblokować możliwość korzystania z rowerów miejskich.
Minister zdrowia Łukasz Szumowski kolejny raz przypominał o konieczności noszenia maseczek. -Dziś mamy informację, że coraz więcej osób zdrowieje, a mniej ulega zakażeniu. To niezwykle pozytywne. Jednak wczoraj jechałem do pracy rowerem i widziałem, że ogromna liczba ludzi albo nie ma maski w ogóle, albo ma ją na brodzie. To nie jest odwaga. To lekceważenie i tego, że mogę zakazić innych, to jest przejaw egoizmu. Kiedyś one nie były konieczne, ale przy takiej liczbie zakażeń, jaką mamy teraz, musimy je nosić. Zachowujmy się odpowiedzialnie. Bardzo proszę o rozsądek podczas majówki, od tego zależą kolejne decyzje o zniesieniu obostrzeń – mówił Szumowski.
Szef resortu zdrowia apelował o zdrowy rozsądek podczas weekendu majowego. – Wszelkie zakazy są podyktowane troską. Nie analizujemy ile osób spotyka się w przestrzeni prywatnej i to od nas zależy, czy będziemy odpowiedzialnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa – dodał.
Podczas konferencji prasowej padło też pytanie o otwarcie restauracji, także hotelowych. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że otwieranie lokali nastąpi w kolejnych etapach luzowania obostrzeń.
Na pytanie o spotkania rodzinne, w tym wesela, minister Szumowski odpowiedział, że tego typu imprezy nie są rekomendowane i zakaz zgromadzeń do 50 osób dalej będzie obowiązywać.

