Inne

Na Pomorzu odnotowano dotąd mniej zakażeń niż w innych regionach

 

Według danych Ministerstwa Zdrowia do 23 marca w całej Polsce było 649 zachorowań na COVID-19, dzień później już 774. Dziś liczba ta przekroczyła tysiąc osób. W województwie pomorskim od początku epidemii potwierdzono 22 przypadki zakażenia koronawirusem, a testów wykonano niespełna tysiąc. W całej Polsce zrobiono ponad 25 tys. testów.

– W naszym regionie, podobnie jak w całym kraju i większości państw świata, jest kilka razy więcej osób z koronawirusem niż wykazuje statystka oparta na sprawozdawczości – mówi Tadeusz Jędrzejczyk, lekarz i dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

W województwie pomorskim na wyniki testów trzeba czekać nawet trzy dni.

Według statystyk z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej około 2-3 proc. pacjentów, których próbki były przebadane, jest zakażonych koronawirusem. W województwie pomorskim to 22 osoby na 2,3 mln mieszkańców, z których przebadanych zostało jedynie niecały tysiąc (według stanu z 24 marca 2020). Czyli zgodnie z potwierdzonymi badaniami na COVID-19 choruje 0,0009 proc. mieszkańców województwa. To o połowę mniej niż wynosi średnia krajowa, według której 0,0017 proc. wszystkich mieszkańców kraju jest zakażona.

– Ta różnica średniej to nie przypadek. Nie można powiedzieć, że „Pomorze jakoś się trzyma” – mówi Tadeusz Jędrzejczyk. – Chodzi o liczbę wykonywanych testów, a jest ona wciąż niewystarczająca. Ponadto w początkowym okresie robiliśmy dodatkowo badania dla województwa kujawsko-pomorskiego i dla innych sąsiednich regionów. Trzeba zatem zapytać wprost: dlaczego na wyniki badań czekamy nawet dłużej niż trzy dni? – zaznacza Jędrzejczyk. Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że będzie więcej badań. Problem jednak w tym, że w raz z rozwojem pandemii rosną i potrzeby. Testów po prostu trzeba będzie wykonywać coraz więcej.

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas