Paulina Bownik, lekarka ratująca ludzi w lasach przy polsko-białoruskiej granicy, została laureatką Nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Nagrodę wręczono podczas uroczystej gali 14 września w Multikinie. Częścią uroczystości była sopocka premiera filmu pt. „Johnny”, opowiadającego o życiu ks. Jana Kaczkowskiego.
Laureatka tegorocznej nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego” Paulina Bownik jest lekarką, która z wielkim poświęceniem uratowała wiele ludzkich istnień w lasach przy polsko-białoruskiej granicy. To osoba, która „nie widzi przeszkód, by podłączać kroplówki, opatrywać rany, wykonywać badania – wśród lasów, bagien, nieprzychylnych polskich mundurowych, często w mrozie i ciemnościach”. Laureatka odebrała statuetkę i nagrodę finansową w wysokości 20 tys. zł, ufundowaną przez Miasto Sopot, Miasto Puck oraz Marszałka Województwa Pomorskiego.
– Dziękuję wszystkim, których dobra wola sprawiła, że możemy dalej organizować ten konkurs i pokazywać ludzi, którzy robią niezwykłe rzeczy dla innych – mówi Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. – Dziękuję laureatce konkursu, za ogromne poświęcenie i za to, że w uchodźcy potrafiła dostrzec Człowieka. Jestem pod ogromnym wrażeniem wszystkich nominowanych osób, każda z nich zasługuje na najwyższe uznanie – dodał Jacek Karnowski.
Odbierając Nagrodę Paulina Bownik podkreśliła, że wbrew propagandzie, która głoszona jest w państwowych mediach, że postawiony mur zatrzymał falę uchodźców, dramat na polsko-białoruskiej granicy trwa, a ludzie cały czas są przepychani z jednej strony na drugą. Często dochodzi tam do przemocy. Lekarka zaapelowała także o wszelkie możliwe wsparcie: ludzkie, finansowe i medyczne.
Gali Nagrody w Multikinie towarzyszyła sopocka premiera filmu pt. „Johnny” w reżyserii Daniela Jaroszka, według scenariusza Macieja Kraszewskiego. Film opowiada prawdziwą historię z życia ks. Jana Kaczkowskiego i jego podopiecznego Patryka Galewskiego, chłopaka, który wyrokiem sądu znalazł się w puckim hospicjum. W rolach głównych zobaczymy Dawida Ogrodnika i Piotra Trojana. W filmie występują również m.in. Magdalena Czerwińska, Anna Dymna, Maria Pakulnis, Marta Stalmierska, Witold Dębicki (w roli ojca, Józefa Kaczkowskiego), Joachim Lamża. Film oprócz sopockiej premiery został też pokazany na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Na ekrany polskich kin wejdzie 23 września.
Celem konkursu o Nagrodę „Okulary ks. Kaczkowskiego” jest wyróżnienie społeczników oraz instytucji aktywnie pracujących na rzecz drugiego człowieka, bezkompromisowo walczących o równość i godność innych – tak, jak robił to ks. Jan. Nie szukają poklasku, nierzadko pozostają w cieniu. Dzięki nagrodzie możemy poznać ich wartościową, lecz często niedostrzeganą pracę. I edycja konkursu o Nagrodę „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód” miała miejsce w 2019 roku. Inicjatywę zastopowała pandemia. Teraz, kiedy ponownie stało się to możliwe, wrócił pomysł cyklicznej organizacji konkursu.
Organizatorami II edycji konkursu o Nagrodę „Okulary ks. Kaczkowskiego” są: Fundacja im. ks. Jana Kaczkowskiego i Miasto Sopot. Współorganizatorzy: Miasto Puck, Marszałek Województwa Pomorskiego.
Ks. dr Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni. Mieszkał i uczył się w Sopocie. Swoje kapłańskie życie poświęcił służbie chorym i umierającym. Był założycielem i dyrektorem hospicjum w Pucku. O sprawach ostatecznych mówił z mądrością i humorem. Autorytet, nauczyciel, mentor – nie tylko w dziedzinie bioetyki. Podziwiany przez wierzących i niewierzących. Zmarł 28 marca 2016 roku na glejaka mózgu. Został pochowany w rodzinnym Sopocie. Do końca aktywnie pracował: spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i tworzył publikacje, które wciąż pozostają wsparciem dla tysięcy osób.

