Kładka pieszo – rowerowa połączy ul. Strzelców w Małym Kacku z Buraczaną na Karwinach. Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, podjął decyzję podsumowującą proces konsultacji społecznych, który odbył się na przełomie roku i zaangażował ponad 1000 gdynian.
W pierwszej połowie 2018 roku władze miasta ogłosiły plan budowy wiaduktu drogowego, który miałby połączyć ul. Strzelców i Buraczaną. Wszystko po to, by usprawnić komunikację między dzielnicami. Gdynianie z Karwin zyskaliby łatwiejszy dostęp do lasów po drugiej stronie torów, a ci z Małego Kacka – do infrastruktury i usług zlokalizowanych na Karwinach. Grupa mieszkańców złożyła jednak do Urzędu Miasta petycję w sprawie zastąpienia wiaduktu kładką pieszo – rowerową. Odpowiedzią na nią były konsultacje społeczne ogłoszone przez Wojciecha Szczurka, prezydenta Gdyni. Przeprowadzono też dwa dialogi techniczne, które pozwoliły oszacować przybliżone koszty realizacji dwóch wariantów inwestycji: jeden dotyczący wiaduktu samochodowego, drugi w sprawie kładki pieszo-rowerowej.
– Są w Gdyni sprawy szczególnie istotne czy to dla ogółu mieszkańców, czy dla części naszej lokalnej społeczności, które wymagają szczególnej formy rozmowy i szczególnego rodzaju namysłu. Jedną z takich spraw okazał się właśnie temat połączenia Małego Kacka z Karwinami. Już od pierwszych chwil w niesamowity wręcz sposób zaangażował mieszkańców, stąd decyzja o przeprowadzeniu konsultacji społecznych. Było dla nas bardzo ważne, by każda zainteresowana tą sprawą osoba mogła wyrazić swoje zdanie – podkreśla Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. – Siła i liczba argumentów przytoczonych przez gdynian za budową kładki pieszo-rowerowej sprawiła, że rozstrzygnąłem na korzyść tego rozwiązania.
Konsultacje rozpoczęły się 30 listopada. Zdecydowana większość mówców była zwolennikami budowy kładki pieszo-rowerowej. Podnosili m.in., że jej budowa – zgodna z dokumentami strategicznymi miasta, zachęci do spacerów czy jazdy rowerem oraz ograniczy pokusę jazdy samochodem na krótkich dystansach. Ewentualna budowa wiaduktu mogłaby natomiast zwiększyć ruch na osiedlowych ulicach, co wpłynęłoby negatywnie na bezpieczeństwo pieszych czy rowerzystów oraz zakłóciło spokojny charakter tej okolicy, ceniony przez mieszkańców.
Od 7 do 20 stycznia każdy gdynianin mógł wypełnić ankietę na temat preferowanego sposobu połączenia dzielnic. Z tej możliwości skorzystały aż 1152 osoby. 74 proc. wszystkich respondentów to mieszkańcy Małego Kacka (33 proc.) bądź Karwin (41 proc.). 41 proc. wszystkich wypełniających formularz stanowili mieszkańcy ulic, które miały być połączone kładką bądź wiaduktem. 80 proc. uczestników konsultacji to zwolennicy inwestycji łączącej dzielnice. Zdaniem większości powinna mieć ona charakter lokalny i służyć przede wszystkim okolicznym mieszkańcom. Większość respondentów opowiedziała się za możliwością dopuszczenia jedynie ruchu pieszo-rowerowego. Jednak decydująca nie była sama liczba głosów, lecz także argumenty podnoszone przez mieszkańców Karwin i Małego Kacka.
– Konsultacje społeczne to dobry sposób na rzeczową rozmowę o tematach budzących w mieście emocje. Możemy zapoznawać się z różnymi punktami widzenia, zderzać ze sobą przeciwne opinie, rzucać na dyskutowane tematy zupełnie nowe światło – zwraca uwagę wiceprezydent Michał Guć. – Konsultacje nie są formą głosowania czy plebiscytu, a sposobem na zebranie argumentów, zgromadzenie danych i uporządkowanie posiadanej wiedzy, by na ich podstawie podjąć optymalną decyzję.
Budowę kładki realizować będzie Wydział Inwestycji Urzędu Miasta Gdyni.

