Dzisiaj, tj. w niedzielę, 27 grudnia, na Pomorzu odbyły się pierwsze szczepienia przeciw covid-19 personelu medycznego z tzw. grupy 0. Placówką, w której zostały wykonane, jest Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku.
Pierwsze szczepienia w naszym regionie ruszyły w południe. Pacjentem „zero” była Małgorzata Sobania, pielęgniarka epidemiologiczna PCCHZiG, a potem kolejne osoby.
-Czuję się doskonale. Jestem bardzo zadowolona, że byłam pierwszą osobą na Pomorzu, która się zaszczepiła. Mam nadzieję, że wszyscy pracownicy naszego szpitala się zaszczepią. Czekaliśmy dosyć długo na szczepionkę i to dla nas to dla nas naprawdę bardzo ważny moment. Widzimy pacjentów i leczymy pacjentów chorych na covid-19, więc szczepienia jak najbardziej są pożądane. Cały personel medyczny oczekuje na tą szczepionkę – mówiła Małgorzata Sobania.
Dziś zaszczepiono w sumie 75 osób z Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku. Już w poniedziałek, 28 grudnia, na Pomorze dotrą kolejne szczepionki dla personelu medycznego. Następne szczepienia będą się odbywać także w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie, Szpitalu im. św. Wincentego a Paulo i Szpitalu Morskim w Gdyni.
Konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych prof. Tomasz Smiatacz zachęcał wszystkich do skorzystania ze szczepień i zwrócił się do sceptyków. – Szanowni Państwo, pozdrawiam was serdecznie. Pozostańcie sceptyczni, dziękujemy za Wasz sceptycyzm. On pozwala rozwijać różne wątpliwości, często nawet bardzo emocjonalne, a nawet absurdalne. Pozostańcie sceptykami, nie porzucajcie swoich poglądów, bądźcie tacy jacy jesteście, ale nikomu nie jest potrzebne to, abyście zachorowali albo umarli na covid-19. Ryzyko zachorowania i ciężkiego przechowywania covid-19 jest tu i teraz. Zagrożenia, o których mówicie, w większości są bardzo ściśle teoretyczne i bardzo emocjonalne. Zapraszam wszystkich Państwa do szczepień – mówił prof. Smiatacz.

