Od dzisiaj mieszkańcy Gdańska mogą zgłaszać się do trzech podmiotów realizujących moduł medyczny, w ramach którego dofinansowana będzie procedura in vitro. Umowy z trzema realizatorami zadania zostały podpisane! Łącznie w trzech podmiotach w 2017 roku uda się zrealizować 102 zabiegi.
Konkurs na realizację trzeciego – medycznego modułu programu w ramach którego dofinansowana będzie procedura in vitro wygrały trzy podmioty: Invicta Sp. z.o.o. z Gdańska, Gameta Gdynia Centrum Zdrowia Sp. z o.o. z Gdyni i Klinika Leczenia Niepłodności InviMed w Gdyni.
Dzisiaj umowy na realizację zadania podpisali w imieniu: Invicta Sp. z.o.o. z Gdańska – Prezes Zarządu Dorota Białobrzeska – Łukaszuk, Gameta Gdynia Centrum Zdrowia Sp. z o.o. z Gdyni – Prezes Zarządu dr. Dariusz Wójcik oraz Klinika Leczenia Niepłodności InviMed w Gdyni – Prezes Zarządu Iwona Pokwicka.
Podpisując umowy prezydent Paweł Adamowicz powiedział: „To ważne wydarzenie w gdańskim życiu społecznym. Dziękuję radnym Gdańska, którzy byli inicjatorami i ten projekt prowadzili. Miasto Gdańsk pełni rolę substytut w zastępstwie rządu centralnego, który wycofał się z finansowania wsparcia medycznego. Miasto dla swoich mieszkańców tę procedurę przywraca, to sytuacja rzadka i nienormalna, bo to rząd powinien realizować procedury medyczne, które mają znaczenie dla rozwoju demograficznego kraju. Tu podkreślmy wyraźnie – wyręczamy rząd centralny, który nie chce pomagać obywatelom w tej bardzo ważnej kwestii posiadania własnych dzieci. Ale też faktem jest, że rządy nie są wieczne, więc może w przyszłości rząd przywróci tę procedurę. Kwestia „in vitro” wywołała dyskusje światopoglądową. Pragnę podkreślić, że – wprowadzając tę procedurę nikogo nie zmuszamy. To jest wolny wybór do zastosowania tej procedury. Nie wolno ludziom mówić, co mają robić, a czego nie mają robić. Każdy w swoim sumieniu decyduje, czy chce zastosować tę metodę, czy nie chce. Wiemy, że setki praktykujących katolików zastosowało tę metodę i cieszy się z upragnionego potomstwa. Nie bądźmy sumieniami wszystkich mieszkańców. My dajemy równe szanse. Samorząd jest także od tego, aby dawać równe szanse”
Aleksandra Dulkiewicz: „Odbyliśmy długą drogę, aby ten program wprowadzić. Wielokrotnie podkreślamy, że to nie sama procedura medyczna, ale i procedura psychologiczna, wsparcie wielopoziomowe w czasie okresu długiego oczekiwania na dziecko. Wsparcie psychologiczne dla wielu osób jest bardzo ważne. Kolejny moduł, który także wprowadzamy w Gdańsku, to edukacja. Bez niej nie wiemy, jak ważne są codzienne wybory życiowe dla przyszłej płodności”.
Piotr Borawski: ” Przebyliśmy długą drogę. Były osoby, które rzucały nam administracyjne kłody pod nogi. Dzisiaj jednak jesteśmy w miejscu, w którym możemy udostępnić ten program. Odbyliśmy wiele rozmów z parami, które pytały o to, kiedy rozpoczniemy program, i dzisiaj możemy im przekazać tę radosną wieść i możemy też już cieszyć się na myśl o nowych mieszkańcach Gdańska „.
Łącznie w trzech podmiotach w 2017 roku uda się zrealizować 102 zabiegi, a w latach 2018 – 2020 – po 211 zabiegów. W ramach gdańskiego programu miasto będzie dopłacać do procedur medycznych in vitro bezpłodnym parom. Maksymalnie para będzie mogła skorzystać z trzech takich prób.
Przypomnijmy, że program wsparcia prokreacji mieszkańców Gdańska to wspólna inicjatywa prezydenta Pawła Adamowicza i Klubu Radnych PO. Od listopada 2016 pracował zespół, który przygotował założenia programu. W zespole pracowali Radni Miasta, lekarze specjaliści i inni fachowcy, którzy zajmują się tematyką in vitro.
Program zawiera trzy moduły: część edukacyjną i wsparcia psychologicznego, a także moduł trzeci – dotyczący dofinansowania procedur in vitro. Z części dotyczącej modułu medycznego skorzystać będą mogły osoby, które płacą podatki w Gdańsku, zarówno pary formalne jak i nieformalne. Na dofinansowanie procedury zapłodnienia pozaustrojowego liczyć mogą kobiety w wieku 25-40 lat (warunkowo do 42 lat) oraz osoby z chorobami nowotworowymi (w tym przypadku od 18 lat). Budżet programu to 1,1 mln złotych rocznie.
Specjaliści szacują, że problem z płodnością dotyczy w Gdańsku 720 par, średnio – tak jak w całej Polsce – jest to od 12 do 15 proc. gdańszczan.

