Inne

Policja kontrolowała noszenie maseczek w miejscach publicznych. Mundurowi interweniowali ponad 100 razy

 

W myśl obowiązujących przepisów należy korzystać z maseczek w komunikacji miejskiej czy w sklepach, zatłoczonych miejscach. Wielu mieszkańców turystów tego jednak nie robi. Policjanci w miniony weekend sprawdzili m.in. w rejonie pasa nadmorskiego, w sklepach oraz komunikacji miejskiej jak stosujemy się do obostrzeń.

Gdy polski rząd luzował restrykcje związane z koronawirusem, pozostawił w mocy obostrzenia związane z koniecznością zakrywania ust i nosa w środkach komunikacji miejskiej czy sklepach. Wystarczyło jednak kilka policyjnych kontroli sklepów na terenie Gdańska oraz miejsc atrakcyjnych turystycznie by przekonać się, jak wielu mieszkańców bagatelizuje zagrożenie związane z COVID-19 i nie nosi maseczek ochronnych.

Podobnie sytuacja wyglądała w gdańskich tramwajach i autobusach. Dlatego też policjanci już od jakiegoś czasu prowadzą akcję związaną z edukacją i przypominaniem gdańszczanom, o tym, że nadal powinni zakrywać usta i nos. W miniony weekend funkcjonariusze policji zwracali uwagę nie tylko pasażerom w pociągach, tramwajach i autobusach o konieczności zakładania masek ochronnych, ale patrolowali również pas nadmorski oraz sklepy.

Chociaż policjant ma prawo wystawić mandat za brak maseczki, to podczas minionych działań policjanci mimo przeprowadzonych ponad 100 interwencji związanych z nieprzestrzeganiem obostrzeń odstępowała od takiej możliwości i stosowała pouczenia.

Ponadto już od jutra gdańska policja rozpoczyna działania wspólnie z pracownikami sanepidu, które ma na celu ograniczenie tej negatywnej i niezgodnej z przepisami sanitarnymi tendencji.

Policjanci w czasie codziennej służby będą także zwracać baczną uwagę czy osoby przebywające w placówkach handlowych, usługowych lub na targach stosują się do obostrzeń związanych z zakrywaniem ust i nosa. Ponadto funkcjonariusze będą przypominać właścicielom bądź administratorom obiektów handlowych, że również oni bądź inni członkowie personelu, powinni zwracać uwagę klientom nieprzestrzegającym przepisów. Policjanci przypomną również, że w razie konieczności mogą oni skorzystać z pomocy funkcjonariuszy, wzywając ich na miejsce.

Funkcjonariusze, którzy otrzymają zgłoszenie lub sami zauważą osoby nieprzestrzegające obostrzeń, w pierwszej kolejności wyjaśniają przyczyny niestosowania się do zaleceń sanitarnych, a następnie w razie stwierdzenia naruszenia przepisów będą wyciągać wobec tych osób konsekwencje.

Jednocześnie mundurowi przypominają, że w miejscach ogólnodostępnych (np. drogi, place, cmentarze, zieleńce, parki, plaże, parkingi, nieruchomości wspólne) jeżeli nie jest możliwe zachowanie co najmniej 1,5 metrowego odstępu od innych osób, należy zakładać maseczki.

Gdańscy policjanci nadal będą przeprowadzali kontrole, jednak tym razem funkcjonariusze mogą jednak nie być tak wyrozumiali i osoby, które mimo tak wielu apeli policjantów i służb sanitarnych lekceważą obostrzenia, muszą, liczyć się z karą nie w postaci pouczenia, ale mandatu karnego lub skierowania wniosku do sądu.

Maksymalny mandat może wynieść do 500 zł. Policjanci mogą również skierować wniosek do sądu, który może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł. Natomiast sanepid może nałożyć również karę w wysokości 30 tys. zł.

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas