Grupa kobiet przebranych za madonny z tęczowymi koronami na głowie niosąca na kiju obrazek kojarzący się z żeńskimi genitaliami podczas Trójmiejskiego Marszu Równości wywołała skandal. Dotąd szczególnie mocno takie zachowanie potępiali prawicowi politycy i działacze. Teraz po ich stronie stanął także prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który wystosował pismo do organizatorów marszu.
Jacek Karnowski w oświadczeniu przesłanym do mediów przyznaje, że udzielił honorowego patronatu nad wydarzeniem, jednak zachowanie niektórych uczestników uraziło uczucia religijne wielu osób. „Przekonany o potrzebie propagowania równości i tolerancji, udzieliłem Stowarzyszeniu Tolerado patronatu nad Trójmiejskim Marszem Równości, który się odbył w ostatnią sobotę pod hasłem: „Miłość może tylko łączyć”. Niestety na marszu tym prezentowane były symbole, które mogły urazić uczucia religijne innych osób (w tym na pewno moje). Dlatego pozwoliłem sobie wysłać wczoraj do organizatorów list mailem i messengerem.” – czytamy w oświadczeniu prezydenta Sopotu. Jacek Karnowski oświadczył również, że nie otrzymał żadnej odpowiedzi ze strony organizatorów.
Treść listu prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego
„Stowarzyszenie Tolerado
Stowarzyszenie Dziewuchy Dziewuchom
Szanowni Państwo,
bardzo mi przykro i ubolewam, że V Trójmiejski Marsz Równości stał się dla części uczestników okazją do obrażania uczuć religijnych wielu Polaków. Moim skromnym zdaniem, jak ktoś chce walczyć o równość i tolerancję to nie powinien obrażać innych. Jak chce się mówić o miłości, to trudno budować nienawiść. Szkoda, że takie przesłanie przebiło się z Państwa inicjatywy mającej służyć poszanowaniu tolerancji i wezwaniu do równości.
Oczekuję Państwa reakcji”.
Jacek Karnowski
Przypomnijmy, że wczoraj złożono zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w postaci obrazy uczuć religijnych podczas Trójmiejskiego Marszu Równości. Pismo wystosowali były kandydat na prezydenta Gdańska Andrzej Jaworski oraz radny dzielnicy Chełm Hubert Grzegorczyk. Wcześniej na skandaliczne zachowanie uczestników marszu zwrócił uwagę przewodniczący klubu radnych PiS w RMG Kacper Płażyński.

