Okres Wszystkich Świętych to czas szczególny, w którym często pokonujemy setki kilometrów, aby zapalić znicz na mogiłach bliskich. Nic więc dziwnego, że drogi zapełniają się samochodami, a zwłaszcza w okolicach cmentarzy wzmaga się ruch.
Nad bezpieczeństwem podróżujących czuwa setki tysięcy policjantów w ramach akcji „Znicz 2016”. Funkcjonariusze kontrolują m.in. stan techniczny pojazdów, prędkość z jaką poruszają się po drogach oraz stan trzeźwości kierujących.
Statystyki są niepokojące. W czasie ubiegłorocznej akcji w ciągu czterech dni doszło aż do 294 wypadków, podczas których zginęło 36 osób, a 340 zostało rannych. Badania trzeźwości wyeliminowały z ruchu 1337 nietrzeźwych kierujących.
Jak wskazują statystyki prowadzone przez Komendę Główną Policji od początku tegorocznej akcji do tej pory (stan na 30.10.2016) doszło już do 272 wypadków, w których śmierć poniosło 23 osób, a 338 zostało rannych. Dalszą jazdę przerwano także 776 kierowcom. A trzeba pamiętać o tym, że najbardziej wzmożony ruch będzie miał miejsce dopiero 1 listopada!
Co więc zrobić, aby zachować odpowiednie bezpieczeństwo na drodze? Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że za kierownicę należy wsiadać będąc trzeźwym i wypoczętym.
Przed wyruszeniem w trasę trzeba sprawdzić sprawność świateł, stan płynów w silniku, napompowanie opon. Warto też pamiętać o mądrym planowaniu podróży, tak by nie pokonywać długiego dystansu naraz, a raczej rozłożyć go na etapy. Zalecane jest by co około 100 km zrobić postój, rozprostować nogi i pooddychać świeżym powietrzem.
Warto wspomnieć, że wpływ na bezpieczeństwo na drodze powinni zadbać nie tylko kierujący, ale również piesi i rowerzyści. Kamizelka odblaskowa, breloczek, opaska, czy nawet zwykła latarka sprawią, że poruszając się przy słabo oświetlonej drodze będzie lepiej widoczny dla nadjeżdżającego kierowcy.
Pamiętajmy więc o zachowaniu odpowiedniego bezpieczeństwa, tak by bezpiecznie dojechać do celu, żeby w przyszłym roku nad grobami bliskich spotkać się w takim samym składzie.

