Aktualności z Pomorza

W ramach „Archiwum Zbrodni” prokurator ponownie zbada okoliczności śmierci Antoniego Browarczyka

22 października br. przy pomniku Antoniego Browarczyka odbyła się konferencja prasowa pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej, dotycząca wznowienia śledztwa w sprawie śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka przez Milicję Obywatelską. Działania prowadzone będą w ramach projektu „Archiwum Zbrodni”.

Przy Targu Rakowym z mediami spotkali się m.in.: zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prok. Andrzej Pozorski oraz dyrektor gdańskiego oddziału IPN dr Marek Szymaniak.

Antoni Browarczyk to nie tylko ofiara MO, to symbol. Był jedną z pierwszych osób, która bezpodstawnie straciła życie podczas stanu wojennego.

20-latek został zabity z zimną krwią strzałem w tył głowy z pistoletu maszynowego PM-43. Mężczyzna stracił życie w pobliżu przystanku tramwajowego przy Bramie Wyżynnej. Śledztwo w sprawie śmierci Antoniego Browarczyka umarzano aż trzy razy. Powodem było niewykrycie sprawców.

Podjęte na nowo śledztwo realizowane będzie przez Instytut Pamięci Narodowej w ramach projektu ,,Archiwum Zbrodni”. Prokuratorzy przeanalizują akta umorzonych śledztw, pod kątem nowych możliwości dowodowych.

Niewyjaśnionych dotąd zbrodni komunistycznych z lat 80. XX w. jest więcej. Tym bardziej cieszy, że prokurator w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej wziął na tapet dokument utworzony w 1984 r. przez Komendę Główną Milicji Obywatelskiej. Ten dotyczył przebiegu demonstracji ulicznej, w której funkcjonariusze MO bezprawnie użyli broni palnej wobec demonstrujących. Należy podkreślić, że Ci nie stwarzali żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia funkcjonariuszy.

Antoni Browarczyk nie był wówczas jedyną ofiarą „starcia z MO”. Druga ranna osoba została trafiona z podobnej odległości co Browarczyk. Trzecia otrzymała strzał w plecy, a czwartą był przypadkowy przechodzień – nastolatek wracający z rodzicem z zakupów.

To właśnie okoliczności śmierci Antoniego Browarczyka oraz obrażeń ciał innych osób będzie badał prokurator. Zajmie się również kwestiami związanymi z utrudnianiem w 1981 r. i 1982 r. postępowania karnego w tej sprawie.

Zdjęcia: IPN o. Gdańsk

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas