Orłowska plaża zostanie znacznie poszerzona do blisko 40 metrów… piaskiem z Sopotu. Trwa proces odbudowy z wykorzystaniem urobku ze wschodniej strony sopockiego molo. Urząd Morski w ten sposób zabezpiecza linię brzegową przed erozją morską, to także element zabezpieczenia przeciwpowodziowego.
Gdy już po stanie epidemii spacerowicze i turyści będą mogli swobodnie powrócić do urokliwego Orłowa, powita ich poszerzona plaża. Trwają prace przy refulacji części brzegu po prawej stronie od molo. Na miejscu działają koparki, spycharki i wozidła.
Co szczególnie ciekawe, nową, szerszą plażę stworzy piasek, który znalazł się też przy molo, ale tym w Sopocie. Urobek, który zebrał się po wschodniej stronie sopockiego pomostu jest przewożony wzdłuż brzegu, specjalistycznym sprzętem do Gdyni, gdzie uzupełnia wąski do tej pory fragment plaży.
W ten sposób Urząd Morski umacnia linię brzegową i chroni brzeg przed skutkami naturalnej erozji. Szersza plaża to też skuteczne zabezpieczenie przeciwpowodziowe na wypadek podniesienia poziomu wody. Bezpieczniej będzie także dla żeglarzy z Sopotu, skąd zniknie spłycenie w pobliżu molo.
Zmiany będą widoczne od razu – orłowska plaża, która miejscami miała zaledwie 2-4 metry szerokości poszerzy się do aż 40 metrów! Poszerzenie sięgnie od samego molo w Orłowie aż do wysokości Sceny Letniej Teatru Miejskiego. Planowy termin zakończenia prac to 26 kwietnia. Całość kosztuje 2 571 000 zł.

