Drzewa poprzewracane na drogi, uszkodzone dachy, zalane posesje – to skutki czwartkowej burzy z gradem, która przeszła nad Pomorzem. Najbardziej ucierpiały powiaty sztumski i kwidzyński. Nad Mikołajkami Pomorskimi natomiast przeszła trąba powietrzna, zrywając linie energetyczne i uniemożliwiając funkcjonowanie gminnej oczyszczalni ścieków.
W czwartek o godzinie 21. informacja o przejściu nawałnicy w gminie Mikołajki Pomorskie dotarła do 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. kpt. mar. Adama Dedio w Gdańsku. Na miejsce dotknięte klęską żywiołową wysłany został zespół wsparcia, który ocenił, że niezbędne jest użycie zespołu prądotwórczego. Z kompanii dowodzenia 7 PBOT wysłano zatem zespół wyposażony w agregat prądotwórczy, który został podłączony do linii zasilającej gminną oczyszczalnię ścieków, dzięki czemu obiekt w pełni mógł wrócić do pracy. Agregat udostępniony przez pomorską brygadę działał do momentu usunięcia szkody przez miejscowy zakład energetyczny.
W obliczu niszczącej nawałnicy, żołnierze 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. kpt. mar. Adama Dedio wzorowo zdali egzamin praktyczny, realizując jedną ze swoich głównych idei, jaką jest wspieranie lokalnej społeczności i usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Pomorscy terytorialsi potwierdzili, że są „zawsze gotowi i zawsze blisko”, by nieść pomoc mieszkańcom.
Maciej Szalbierz
7 PBOT

