Inne

Wraca spór o Westerplatte? Prezydent Gdańska apeluje do władz centralnych o dialog

 

Apel o dialog w sprawie terenów Westerplatte i opinia o specustawie, która w trakcie wydawania decyzji, pozwala budować obiekt muzealny, a nie zezwala na organizację obchodów. Prezydent Gdańska, radni i szef radców prawnych podczas konferencji prasowej odnieśli się do dzisiejszych deklaracji szefa MON.

Zaproszenia do udziału w uroczystościach, organizowanych przez miasto Gdańsk, zostały wysłane 19 czerwca br, do najważniejszych osób w państwie: Prezydenta RP, marszałków Sejmu i Senatu, premiera i Ministra Obrony Narodowej. – Tradycję obchodów zapoczątkował w 1999 roku pan prezydent Paweł Adamowicz. Wspólnie z harcerzami, ceremoniałem wojskowym, ale także z udziałem najważniejszych osób w państwie odbywały się uroczystości o godz 4.45. Przy okrągłych rocznicach, np. przy okazji 70. rocznicy wybuchu Wojny gośćmi byli najważniejsi ludzie w Polsce, Europie i na Świecie – mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

W piątek, 24 lipca minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zamieścił na portalu społecznościowym wpis dotyczący tegorocznych obchodów na Westerplatte sugerujący, że to strona rządowa będzie organizatorem uroczystości 1 września. – Uroczystości z okazji 81. rocznicy wybuchu II WŚ zorganizuje Wojsko Polskie. Odpolitycznimy Westerplatte. To miejsce, w którym najważniejsi są kombatanci,a nie politycy pokroju F. Timmermansa. Zapraszam wszystkich 1.09 o 4:45 do Gdańska. Wspólnie upamiętnijmy bohaterstwo🇵🇱żołnierzy – napisał szef MON.

Odnosząc się do tych słów prezydent zacytowała fragment wystąpienia wiceszefa Komisji Europejskiej, Fransa Timmermansa, który niejednokrotnie publicznie w ostrych słowach krytykował Polskę, a 1 września 2019 na Westerplatte dziękował polskim żołnierzom za uratowanie jego rodziny. – „Jesteśmy tutaj w 80. rocznicę rozpoczęcia niewyobrażalnych okropieństw, które spotkały polską ludność. Jesteśmy tu po to, aby pamiętać, co się stało. Szczególnie, że jedna piąta ludności Polski została zgładzona podczas sześciu lat wojny. Wyobraźcie sobie Państwo: gdyby co piąta osoba spośród Państwa teraz miała zniknąć. A taki los spotkał naród polski z ręki nazistów. Musimy też pamiętać o polskich Żydach, szczególnie dotkniętych eksterminacją z rąk nazistów. Musimy pamiętać oczywiście o żołnierzach i ich ofierze. Nie tylko o tych stosunkowo niewielu, którzy tutaj, na Westerplatte, walczyli przez siedem dni o wolność Polski, ale też o tych, którzy walczyli przez długie sześć lat. Oni walczyli o wolność nas wszystkich – wszystkich Europejczyków. Chciałbym wdzięczność wyrazić w imieniu Unii Europejskiej, jak i Komisji Europejskiej.”

Prezydent poinformowała, że toczy się procedura administracyjna związana z wydaniem decyzji o odebraniu terenu Westerplatte. Dziś wiemy tylko o tym, że ma stanąć na działce wielkości 20m2 niewielki postument.

Szef radców prawnych w Urzędzie Miejskim, Marek Szóstakowski przywołał art. 20 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Według ustawy „decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku uprawnia inwestora do dysponowania nieruchomościami, do których odnoszą się ograniczenia określone w art. 8 ust. 1 pkt 10 lit. i, oraz nieruchomościami, o których mowa w art. 18 ust. 3 i 4, na cele budowlane oraz do rozpoczęcia i prowadzenia budowy lub wykonywania robót budowlanych innych niż budowa obiektu budowlanego na tych nieruchomościach.”

– Czyli ustawodawca określił, w jakim celu inwestor, czyli Muzeum II Wojny Światowej może wykorzystywać ten teren. W okresie od wydania decyzji, do czasu gdy decyzja stanie się ostateczna, Muzeum II WS może wykorzystywać działkę tylko w celach budowlanych, a nie organizacji obchodów. A możemy też przewidzieć już dzisiaj, że decyzja nie stanie się ostateczna przed 1 września. – tłumaczył Marek Szóstakowski.

 

Z apelem o dialog zwróciła się prezydent Gdańska. – Nigdy nie było takiej sytuacji, żeby przedstawiciel rządu nie mógł zabrać głosu podczas uroczystości. Dlatego apeluję do rządu o dialog, uszanowanie tradycji obchodów, którą zapoczątkował Paweł Adamowicz i harcerze, a także o uszanowanie stanu prawnego – zakończyła wystąpienie prezydent Gdańska.

Udostępnij

Zostaw pierwszy komentarz

Obserwuj nas